niedziela, 21 października 2012

SZCZENIACZKOWO :)

Kiedyś w którymś poście wspomniałam, że budujemy, remontujemy:D
Nadszedł czas żeby uchylić rąbka tajemnicy i pokazać pokój:)
Pokój jest wyjątkowy, bo będzie przeznaczony dla naszych piesków, maluszków, które mamy nadzieję narodzą się kiedyś w naszej hodowli :)
Pokój nie jest jeszcze w 100% gotowy, brakuje mebli i nadal panuje w nim nieład, ale co tam - pochwalę się   wykończeniem ścian:) Zajęło mi to kilka dni ale jestem bardzo zadowolona z ostatecznego efektu :)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć :)

Prawie w całej okazałości :)

Słonko :)
 
Motylek :)

Kwiatki :)

Elcia już dawno zaakceptowała pokój :)

Samoyed i Bernuś :)

Samoyed :)

Bernuś :)

Kolejny samoyed :)

Pańcia z tulącym się Gasiem :)

I jak na "obronnego" psa przystało Lavciak  strzeże wejścia do Szczeniaczkowa :) 


Miałam siedzieć cicho jeszcze przez kilka tygodni ale jednak nie mogę wytrzymać i muszę się pochwalić :P
Niedługo będzie z nami takie cudeńko.....



poniedziałek, 15 października 2012

GOŚĆ :)

Cały weekend spędził u nas wyjątkowy Gość:) Przez trzy dni opiekowaliśmy się 12letnią suczką Dakotą. Początkowo myślałam, że będzie ciężko, bo wiem, że trudno przywyknąć do nowego miejsca pieskom w tak sędziwym wieku, a bardzo zależało mi żeby czuła się u nas jak najlepiej i nie tęskniła za swoim Pańciostwem.
Pierwszego dnia widać było, że jest troszkę smutna, natomiast przez kolejne dni biegała po domu z widocznym uśmiechem na pyszczku i ochoczo merdała ogonkiem na widok każdego z domowników. Ja osobiście uważam to za nasz malutki sukces, bo nic nie cieszy mnie bardziej niż szczęśliwy pies w moim domu:)
Zdjęcie śpiącej Dakoty pierwszego dnia:

A tak dobrze jej było w kolejnych dniach:)


Zmieniając temat.
Mam kilka najnowszych zdjęć mojej bandy:)

Łysiutki Gastoś :)

I wiecznie rozrabiające Białaski:)




niedziela, 14 października 2012

piątek, 5 października 2012

BADANIA

Moja biedna Kayluszka była wczoraj męczona przez lekarzy. Pojechaliśmy do Wrocławia aby sprawdzić stan jej oczu oraz stawów.
Troszkę się stresowałam ale jak się później okazało nie było żadnych powodów ku temu:)

Najpierw odwiedziliśmy okulistę.
Pan doktor okulista powiedział, że Kayla ma piękne oczka i bardzo zdrowe:)
Otrzymaliśmy certyfikat, który potwierdza, że jest wolna od chorób oczu (w tym PRA) :)

W dalszej kolejności pojechaliśmy zbadać stawy.
Stwierdziliśmy, że sprawdzimy nie tylko stan jej stawów biodrowych ale również łokciowych.
Tutaj również nie było żadnego zaskoczenia:). Badanie zakończyło się dla Kayli najlepszym z możliwych wynikiem HD-A oraz ED-0/0 :)

Tak więc mogę powiedzieć, że:
KAYLA HONEY The Glow Of The Snowy Star
oczy: OK
HD-A, ED-0/0

Jestem niesamowicie zadowolona z wyników badań mojej Kayluszki !!!! :)

wtorek, 2 października 2012

WYSTAWA - WROCŁAW

W niedzielę byliśmy z białaskami na Międzynarodowej Wystawie we Wrocławiu :)
Po raz pierwszy w swojej karierze Kayla nie przypadła do gustu sędzinie i stanęła z oceną doskonałą na drugiej lokacie :)
Eli po raz kolejny wystąpiła w klasie szczeniąt. Moja malutka dziewczynka dorośleje, bo coraz ładniej i grzeczniej zachowuje się w ringu:) Eli zachwyciła sędzinę swoim temperamentem i budową, dostała ocenę wybitnie obiecującą i została BEST PUPPY :)
Do bisów nie dotrwaliśmy, bo bardzo wcześnie zakończyła się ocena, a nam nie chciało się czekać:P

Eli - macanko przez sędzinę :D

 Eli :)

Eli i Pańcia w ruchu :P

 Eli :)

Bo to jest miłość :) - z Kayluszką :)

Kayla - pełne skupienie :D

Kayla i Pańcia w ruchu :P

Kayla :)